Przedsiębiorca nie jest zainteresowany podnoszeniem pensji pracownika. Opłaty, jakie musi ponosić na rzecz ZUS, sprawiają, że podwyżka o sto złotych tak naprawdę znaczy dla firmy wydanie 200. W związku z tym pracodawcy uciekają od podwyżek i płacenia za etat. Jeśli chcemy więcej zarabiać, to pracodawca proponuje umowę zlecenia albo samozatrudnienie. Jest to z korzyścią dla obu stron. Czasem jest to...