Moją koleżankę na 50. Urodzinach poinformowałem, że już od dzisiaj jest państwowo uznawana za seniora. Ponieważ sama jestem seniorem od ponad pięciu lat, nie poczuła się obrażona, ale rozbawiona. Żyjemy dłużej, zdrowiej, przeciętna długość życia jest większa, dłużej jesteśmy też pełni życia i energiczni. Dopiero po przejściu na emeryturę niektórzy zaczynają doceniać wolny czas i chętnie oddają się swoim pasjom...