Jesteśmy społeczeństwem, które celuje w akcjach ratowniczych. Walczymy zawsze do końca, nawet jeśli nadzieja jest nikła. Takim beznadziejnym przypadkiem do uratowania jest instytucja ZUSu, którą jednak rząd postanawia za wszelką cenę ratować. Kolejnym przepisem idącym wtem kierunku jest od nowego roku konieczność odprowadzania składek zusowskich od każdej umowy-zlecenia. To dodatkowy koszt, który będzie szczególnie odczuwalny przez niewielkich przedsiębiorców. Pytanie, czy znowu nie zostanie przerzucony na pracownika, podobnie jak to się dzieje w przypadku samozatrudnienia i umów śmieciowych. Wysoki ZUS, jaki pracodawca jest zobowiązany do odprowadzania, nie pozwala na zatrudnianie kogokolwiek na pełen etat. Przejście na samozatrudnienie powoduje, że pracownik wybiera najniższe z możliwych świadczenia, by podwyższyć swoje zarobki. Po przejściu na samozatrudnienie lub umowę zlecenie bezpośrednie wynagrodzenie pracownika ulega znacznemu podwyższeniu, a obciążenie zakładu pracy jest niższe.

Pracując na umowie zlecenie należy ustalić z pracodawcą warunki przyznawania urlopu i zapisać je w umowie, lub przyjąć je jako konkretne ustalenia. Urlop przy zatrudnieniu na umowę zlecenie powinien być płatny, pracodawca często się zgadza na takie warunki, gdyż to rozwiązanie jest korzystne dla obu stron. Warto ustalić w umowie, kto ponosi opłaty za świadczenia zdrowotne. Wyższe zarobki umożliwiają indywidualne planowanie przyszłej emerytury, odkładanie na subkontach oszczędzających w bankach, inwestowanie w akcje lub fundusze inwestycyjne. W ten sposób pracownik zyskuje większą pewność emerytury i jej wysokości niż w przypadku odpłacania ZUSu. W tym drugim przypadku przyszłość kształtuje się wyjątkowo niepewnie, gdyż ZUS niczego nie obiecuje, a już na pewno nie obiecuje wysokich emerytur. Warto taki koszt przerzucić na obywatela, by ten samodzielnie zadbał o swoją przyszłość, skoro i tak będzie musiał. Opłacanie składek niczego nie gwarantuje, a jedynie zabiera pieniądze, które można by było przeznaczyć na bieżące inwestycje i zabezpieczenie przyszłości.