Skąd pomysł umów śmieciowych, dlaczego tak duża jest ich powszechność? Oburzenie, jakie wywołują umowy śmieciowe nie wypływa ze strony pracownika, ale ZUSu, który został pozbawiony znacznej części dochodów.

Umowa o dzieło a zus

Umowa-zlecenie bowiem dotychczas nie wymagała w każdej sytuacji odprowadzania składek, od nowego roku przepisy maja się zmienić. Będzie to kolejne ograniczenie wysokości zarobków pracowniczych. Umowy śmieciowe wypływały z faktu, że przedsiębiorstwa nie były w stanie płacić pełnego wynagrodzenia pracownikowi i jednocześnie opłacać ZUS.

Własna infolinia pomocnicza na starość

Przenosząc pracowników na umowy zlecenia lub na samozatrudnienie, zakład pracy obniżał sobie koszty, dzięki temu ludzie nadal mieli zatrudnienie, a firma istniała. Opłacanie składek niczego nie gwarantuje, a już na pewno nie gwarantuje emerytury.

Emerytura z ZUSu

ZUS co jakiś czas obwieszcza, że emerytury będą płacone w sposób ograniczony i nie wiadomo ani jak długo, ani komu. W związku z tym opłacanie składek i ich sensowność z punktu widzenia przeciętnego obywatel stoi pod coraz większym znakiem zapytania. Pieniądze odprowadzane do ZUSu można przeznaczyć na samodzielne odkładanie, i większe prawdopodobieństwo lepszej emerytury. Wiele osób, z uwagi na doraźne korzyści, decyduje się na samozatrudnienie. Zwalniani pracownicy negocjują podwyższenie zarobków, jakie będą otrzymywać na samozatrudnieniu właśnie o kwotę, jaka pracodawca płacił na ZUS. Jawnym ograniczeniem takich praktyk jest przepis, że pracownik aby mieć ulgę w płaceniu ZUSu nie może współpracować ze swoim byłym pracodawcą prze okres dwóch lat od momentu zwolnienia. Kolejnym ograniczeniem uzyskiwania wyższych zarobków na umowie-zleceniu będzie od stycznia 2015 konieczność odprowadzania składek od wszystkich umów-zleceń.

Inna forma wynagrodzenia nie może być powodem innego traktowania pracownika. Zawierając umowę zlecenie pracodawca powinien określić formę udzielania urlopu. Warto o tym pamiętać przystępując do negocjacji. Należy dokładnie wiedzieć, czego się chce, w trakcie rozmów z przyszłym pracodawcą.